XLII EINO - ELBLĄSKI ALLEYCAT
Marecki - 07.12.2013


Na starcie pojawiło się 13 z 20 wcześniej zapisanych osób. Wiara w narodzie słabnie lub jak podejrzewam w tym przypadku wszystkiemu winien był orkan zwany Ernestem oraz jak nie patrzeć PKB. Jedni wystraszyli się pogody inni musieli zaiwaniać w pracy. Zmiana cyfry rzymskiej na arabską wprowadzona przez organizatora mogła spowodować lekkie zamieszanie i dodatkowo pięć osób mogło się wystraszyć, że zostanie im zupełnie gratis wylosowany słynny elbląski turborower.
Ja wystartowałem tradycyjnie na całkowitym luzie i pociągnąłem
spokojnie od startu za sobą Marka i Krzyśka. W początkowej fazie jazdy pojawiali się w naszej okolicy Rękaw i Marcin_Ch.
Punktów było równo jedenaście czyli grubo więcej niż podczas poprzedniego elbląskiego Alleycata, a każdy z nich zupełnie inny. Wybrałem
moim zdaniem wariant optymalny licząc na odrobinę szczęścia i niestety nastąpiło w pewnym momencie zjawisko zwane jak to mawia Tomar  "co poeta miał na myśli". Niby był adres, a go nie było, hehe. Potem za pomocą butów odśnieżaliśmy pole na Dolince i lewy but Krzyśka wygrał odsłonięcie tablicy. Na koniec zaliczyliśmy jeszcze punkt matematyczno-daltonistyczny.
Po osiągnięciu mety odetchnąłem z ulgą i wykonałem bryk do Zadla który startował lecz z dużym opóźnieniem bo natenczas wyrabiał PKB.

W
tym miejscu muszę napomknąć, że najbardziej szczęśliwym obywatelem Elbląga miał być niejaki Przemoc84 lecz losowo okazał się Rękaw.

Ostatni tegoroczny Alleycat przeszedł do historii i zakończył znośny 2013 rok.

Dane przejazdu Dareckiego : XLII EINO
           

Pokonany dystans:

 -  13,11 km
Czas mety:  - 1:02:00 h
Czas jazdy:  - 0:44:53 h
Średnia prędkość:  - 17,54 km/h
V max:  - 33 km

Fotki ESR

 

 

 

 

       

Darecki